Grupa Piд™ciorga Dzieci Spд™dza Lato W Opuszczony... -
To znalezisko zmieniło ich wakacje w prawdziwą ekspedycję. Codziennie wyruszali do lasu, kierując się wskazówkami z mapy. Musieli nauczyć się współpracy: Lena świetnie czytała teren, Antek dbał o bezpieczeństwo, a bliźniaki dokumentowały wszystko starym aparatem, który ku ich zaskoczeniu wciąż działał.
Pewnego deszczowego popołudnia Franek, goniąc za uciekającą piłką, odkrył w boazerii pod schodami obluzowaną deskę. Za nią skrywała się metalowa kasetka. Gdy wspólnymi siłami udało im się ją otworzyć, znaleźli w środku stary aparat fotograficzny, kilka czarno-białych zdjęć i pożółkłą mapę okolicznych lasów z zaznaczonym czerwonym krzyżykiem „Srebrnym Potokiem”. Grupa piД™ciorga dzieci spД™dza lato w opuszczony...
Budynek, ukryty głęboko w beskidzkim lesie, pachniał kurzem, starym drewnem i tajemnicą. Rodzice zajęci byli remontem parteru, więc dzieci miały całe piętra i strych tylko dla siebie. Zamiast siedzieć przed telefonami, których zasięg i tak tu nie docierał, postanowiły zostać odkrywcami. To znalezisko zmieniło ich wakacje w prawdziwą ekspedycję
Wieczorami, siedząc na ganku opuszczonego domu, nie patrzyli już w ekrany, lecz w gwiazdy, planując kolejną wyprawę. Pensjonat „Pod Jodłami” przestał być dla nich tylko starym budynkiem – stał się bazą dowodzenia największej przygody ich życia. siedząc na ganku opuszczonego domu